alert Twoja przeglądarka Internet Explorer 6 nie jest obsługiwana.
Uaktualnij przeglądarkę do nowszej wersji.

alert Your browser Internet Explorer 6 is no supported.
Please upgrade to a modern browser.

Chrome     IE 8     Firefox
Safari     Opera

close
  • Artykuły
  • Przewodnik
  • Prawo
  • Dobre praktyki
  • Przegląd prasy
  • Fotorelacje
  • Multimedia
  • Kontakt
  • Zadaj pytanie naszym ekspertom
  • Projekt zmian w Ustawie
zamknij
Udostępnij
A-   A+
2009-12-15 15:08:08
Karol Mojkowski
zebranie wiejskie, strategia rozwoju , Promocja gminy, Świetlica wiejska, badania/dane,  wszystkie
Odsłon: 3665
Wydrukuj
Zapisz do pliku PDF
Poleć dokument
Skomentuj
Oceń:
  • Currently 2.45/5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

OCENA: 2.4/5 (oddanch głosów: 29)

Polskie drogi, czyli fundusze sołeckie w pytaniach do przedstawicieli gmin
'..'

Stowarzyszenie Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich zrealizowało w osiemdziesięciu losowo wybranych gminach województwa mazowieckiego badanie, dotyczące wyodrębniania funduszu sołeckiego z budżetu gminy. Rozmawialiśmy z przedstawicielami gmin pytając, między innymi, o główne  przyczyny podjęcia uchwały o wyodrębnieniu lub niewyodrębnieniu funduszu.

Początki funduszy sołeckich – argumenty za i przeciw

Przedstawiciele gmin, w których przyjęto uchwałę o wyodrębnieniu funduszu sołeckiego wskazywali różne powody podjęcia takiej decyzji. Przede wszystkim zwracali uwagę na spodziewane korzyści:

- ekonomiczne: możliwość uzyskania dodatkowego wsparcia w postaci zwrotu 10, 20 bądź 30% wartości wydatków poniesionych na wykonanie przedsięwzięć realizowanych w ramach funduszu sołeckiego,
- społeczne: fundusz sołecki, mimo swojej pozornie niedużej wielkości w liczbach bezwzględnych, może być szansą na aktywizację lokalnej społeczności, stworzeniem możliwości do działania np. dla młodzieży czy osób starszych, skupionych wokół inicjatyw finansowanych bądź współfinansowanych właśnie z funduszu, zaś często nie wymagających wielkich wydatków – jak np. zakup części wyposażenia do czynnej świetlicy wiejskiej, zorganizowanie warsztatów dla młodzieży czy spotkania dla seniorów,
- obywatelskie: poprzez podniesienie poczucia wpływu na sprawy publiczne w skali lokalnej, tj. przekonania, iż głos osoby zamieszkującej w gminie, sołectwie ma decydujący wpływ na to, co dzieje się w jej miejscu zamieszkania, okolicy, społeczności.

Aby powyższe możliwe korzyści faktycznie mogły być zrealizowane,  ważne jest zaangażowanie w proces wprowadzania w życie funduszy sołeckich: mieszkańców (to oni decydują na zebraniach wiejskich o przeznaczeniu środków), urzędników urzędu gminy (służących radą i pełniących funkcje usługowe w dziedzinie finansów), radnych oraz lokalnych partnerów (zaangażowanych obywateli, członków stowarzyszeń, liderów aktywnych środowisk).


Czy ludzie tacy jak my, mają wpływ na sprawy swojej gminy?


Przyjrzyjmy się ostatniemu z motywów wymienianych za przyjęciem funduszu sołeckiego. Poczucie wpływu na sprawy publiczne na poziomie lokalnym, w mieście czy gminie – bowiem to one właśnie są przedmiotem dyskusji lokalnej społeczności w czasie zebrań wiejskich dotyczących m.in. propozycji rozdysponowania funduszu sołeckiego – w ostatnich latach powoli, acz systematycznie rośnie. W 2008 roku nastąpiło niewielkie osłabienie, w skali jednego roku. Zwróćmy uwagę na dane zebrane dla wielu gmin w Polsce:

tabela z danymi

(CBOS: Czy obywatele maja wpływ na sprawy publiczne?, Komunikat z badań, styczeń 2008)

Około 40% obywateli przekonanych jest o swoim wpływie na sprawy swojego miasta czy gminy. Nadal jednak  grupa osób – przeświadczonych o znikomym wpływie na decyzje dotyczące nich samych,  warto zauważyć, że mowa jest o decyzjach podejmowanych nie na poziomie kraju, lecz na poziomie gminy, najbliższej okolicy – jest stosunkowo duża.

Przyjrzyjmy się poniższemu diagramowi:
tabela z danymi
(CBOS: Czy obywatele maja wpływ na sprawy publiczne?, Komunikat z badań, styczeń 2008).

Blisko 60% z nas twierdzi, iż ludzie tacy jak my nie posiadają wpływu na sprawy swojego miasta lub gminy. Warto zmieniać ów deklarowany przez wiele osób stan. Warto również obserwować, jak sytuacja będzie rozwijała się w gminach, które przyjęły fundusz sołecki – gdzie nowej mocy nabiorą takie mechanizmy uczestnictwa obywateli w życiu publicznym, jak zebranie wiejskie.

Zgromadzone dotychczas doświadczenia pozwalają ostrożnie przypuszczać, iż tam, gdzie możemy decydować na więcej sposobów o naszych lokalnych sprawach, a jednym z takich mechanizmów wydaje się być fundusz sołecki – może niedoskonały i wymagający ulepszeń – tam zadowolenie, sam poziom przekonania o wpływie na życie publiczne i decyzje podejmowane w sołectwie czy gminie, będzie się zwiększać. Warto zaryzykować – jak mówili wójtowie, skarbnicy czy sekretarze mazowieckich gmin. Oczywiście nie jest to argument wystarczający do przekonania przeciwników przyjęcia uchwały o wyodrębnieniu funduszy sołeckich, ale o tym za chwilę.

W grupie przedstawicieli gmin, w których przyjęto uchwałę o wyodrębnieniu funduszu sołeckiego,  zwrócono również uwagę na konieczność zmierzenia się z wyzwaniami związanymi z wprowadzeniem funduszu sołeckiego. Wspomniano m.in. o:

- konieczności wygospodarowania pewnej kwoty, kosztem uszczuplenia innych wydatków i dokonania    przesunięć w budżecie,
- braku doświadczeń i obawach czy pojawi się zainteresowanie funduszem sołeckim wśród sołtysów.

Tak przedstawiciele gmin, które przyjęły uchwałę o wyodrębnieniu funduszy sołeckich, jak i przedstawiciele gmin, gdzie podjęto uchwalę o niewyodrębnianiu funduszy bądź gdzie nie podjęto żadnej uchwały, informowali o dziedzinach pilnie wymagających usprawnienia w ich gminach.

W opinii przedstawicieli dwóch ostatnich grup,  wprowadzenie funduszy sołeckich w gminie mogło uniemożliwić skupienie się na  dziedzinach pilnie wymagających usprawnienia. Przyczynom dla których fundusze sołeckie mogłyby zagrozić realizacji pilnych zadań poświęcona jest dalsza część artykułu.

Dlaczego „poczucie wpływu na sprawy gminy” nie wygra z „drogami”, czyli wartości pozornie niematerialne kontra (pozornie) twardy kawał asfaltu.

Z przedstawionych danych wynika, że wśród wymienianych przez więcej niż 50% ogółu badanych, wymagających pilnie usprawnienia dziedzin życia społecznego, znalazły się: zaopatrzenie w materiały budowlane, sieć i zaopatrzenie sklepów oraz budowa dróg, możemy przeczytać w… podsumowaniu zrealizowanego w listopadzie 1973 roku badania Ośrodka Badania Opinii Publicznej i Studiów Programowych o tytule: Władza lokalna w opinii mieszkańców wsi i małych miast.

Trzydzieści sześć lat później, w listopadzie 2009 roku narzekania na zaopatrzenie w materiały budowlane czy sieć i zaopatrzenie sklepów w kraju dają się słyszeć już nieco rzadziej. Jednak w stosunku do trzeciej „dziedziny życia społecznego” – budowy dróg, smutne podsumowanie potrzeb mieszkańców wsi i małych miast nadal znajduje swoje odzwierciedlenie w sondażach.

Wyjątkowo zły stan wiejskich dróg powoduje, iż niezależnie od roku realizacji badania zdecydowanie najczęściej wymienianą sprawą do rozwiązania na wsi jest kwestia dróg: ich braku, konieczności budowy bądź przebudowy. Badani często wskazują, że obecne drogi są złej jakości czy wręcz bywają nieprzejezdne. Problem ten pojawia się w 45% odpowiedzi. Na drugim miejscu, pod względem częstości występowania, pojawił się problem kanalizacji – jej braku i konieczności budowy. Kwestia ta wystąpiła w 21% odpowiedzi… (TNS OPOP, Najważniejsze problemy do rozwiązania na polskiej wsi…, Sondaż 9-10.02.2002).

tabela z danymi

W sytuacji, w której drogi, z których codziennie korzystają mieszkańcy, przedstawiają tak fatalny stan, zaś środki, które posiadamy, są ograniczone i nie możemy dopuścić do rozdrobnienia budżetu – nie możemy sobie pozwolić na wyodrębnienie funduszu sołeckiego w naszej gminie – wielokrotnie dało się słyszeć w czasie rozmów odbywanych z przedstawicielami gmin.

Niektórzy z przedstawicieli jednym tchem – powyższej argumentacji nie można przecież odmówić pewnej logiki – dodawali, iż z funduszu sołeckiego… co oni [w domyśle: mieszkańcy] mogą zrobić? Kilka metrów drogi? Przecież to na nic nie starczy! A tak… i tutaj następowało wyliczenie, niewątpliwie niezbędnych gminnych inwestycji, odpowiadających tak niepodważalnym potrzebom mieszkańców jak chęć poruszania się po w miarę równych drogach, posiadania kanalizacji czy wodociągu a nawet oświetlenia ulicy. Jednak to właśnie ta część argumentacji budzi poważne zastrzeżenia i nakazuje zadać pytanie:

Czemu tak naprawdę mają służyć fundusze sołeckie?

Czy fundusze sołeckie powstały po to, aby utrudnić gminom finansowanie remontów dróg? Czy gmina ma prawo oczekiwać od mieszkańców, iż ze środków, którymi dysponują w ramach funduszu sołeckiego, będą oświetlać ulice, budować wodociągi czy kanalizację? Czy do tego powoływane są fundusze sołeckie?

Wydaje się, iż w przypadku odpowiedzi twierdzących na powyższe pytania, zachodzi pewnego rodzaju nieporozumienie. Oczywiście mieszkańcy mogą przeznaczyć owe skromne sumy na położenie kilku metrów chodnika wokół wiaty przystankowej, mogą zakupić tłuczeń do zasypania okresowo pojawiających się nierówności, lecz nie sfinansują inwestycji kanalizacyjnej – bowiem realizację inwestycji wodociągowej bądź kanalizacyjnej gmina prowadzi niezależnie od sposobów wydatkowania środków z funduszu sołeckiego przez mieszkańców sołectwa.

Jak wskazuje doświadczenie odbytych rozmów „budowa dróg” nadal stanowi dla wielu jednostek samorządu terytorialnego problem, który powoduje nie zbliżenie, a wręcz oddalenie od potrzeb mieszkańców, ujmowanych w wielu wymiarach, nie tylko w jednostkach metrów bieżących asfaltu. Co więcej – wydaje się, iż budowa dróg zagościła na dobre w katalogu „dziedzin życia społecznego”, tym samym zdołała wypchnąć potrzeby socjalne, kulturalne, zdrowotne czy ekologiczne lokalnej społeczności.

Czy fundusze sołeckie mają szansę strącić budowę dróg z piedestału najważniejszej potrzeby lokalnej społeczności i umieścić tam np. rozwój lokalnej świetlicy? Oczywiście nie – i, co warto powtórzyć, nie taki jest ich cel, bowiem wszyscy, którzy jeździmy lokalnymi szosami, pragniemy poprawy ich jakości, jednak zachowując wszelkie proporcje, należy zauważyć, iż jeśli wydamy wszelkie środki na poprawę jakości nawierzchni (nawet za zgodą mieszkańców), z czasem być może np. liczba młodzieży wiążącej ze wsią swoje plany stopnieje jeszcze bardziej. Również jakość życia osób starszych na wsi będzie ulegać pogorszeniu. Wprowadzenie funduszy sołeckich nie oferuje recepty na powyższe problemy, jednak zachęca przynajmniej do dyskusji nad możliwymi rozwiązaniami w skali wsi. Warto pytać mieszkańców.

„Drogi” nie mogą przysłaniać oraz wyczerpywać całości myślenia o życiu społecznym na wsi, jak również w triadzie z budową kanalizacji oraz wodociągów („rury”), stanowić wytrychu dla oddalania możliwości nie tylko realizacji ale już samej artykulacji potrzeb mieszkańców wsi.

Mieszkańcy wsi na to nie pozwolą – koniec końców to ich walka o własną rację rozwoju. W długoterminowej perspektywie przebudowa drogi nie zawsze bywa równoznaczna z rozwojem wsi, czego dowodzi przykład wschodnich landów Republiki Federalnej Niemiec, gdzie rozwój infrastrukturalny najmniejszych jednostek samorządu terytorialnego zostawił w tyle, a w końcu zupełnie porzucił, rozwój społeczny.

Być może wizje rozwoju wsi tak zwolenników jak i przeciwników wprowadzenia funduszy sołeckich w 2010 roku są zbieżne, niewątpliwie warto gromadzić doświadczenia, te pozytywne jak i negatywne oraz dzielić się nimi w środowisku osób zainteresowanych lokalnym rozwojem.

Czy fundusze sołeckie mogą pomóc w owym rozwoju – i komu? Zapraszamy do dyskusji, liczymy na Państwa opinie i głosy.

Skomentuj dokument:

sprawdzenie formularza sprawdzenie formularza
17+4= sprawdzenie formularza

zabezpieczenie techniczne formularza

sprawdzenie formularza

*pola obowiązkowe

boldowanie italik podkreślenie cofnij przywróć
anka
Zgadzam się, że nie będzie samoczynnego rozwoju tylko poprzez inwestowanie w infrastrukturę. Są to rzeczy, które należy planować = robić świadomie. Nie można zapominać o "rurach", ale praca z ludźmi jest również szalenie istotna.
2010-01-12 12:16:11
Komentarz zatwierdzony Komentarz zatwierdzony!
  • Artykuły
  • Przewodnik
  • Pytania i odpowiedzi
  • Prawo
  • Kontakt
  • O nas
  • Zadaj pytanie naszym ekspertom
  • Napisz na stronę
  • Pytania i odpowiedzi
  • Kontakt
  • O nas
  • English
Fundusze sołeckie
Portal prowadzi:
Logo SLLGO
Fundusze sołeckie
Jesteś na stronie: ›› Fundusze sołeckie ›› Artykuły ›› Polskie drogi, czyli fundusze sołeckie w pytaniach do przedstawicieli gmin
Copyright 2008-2009 by SLLGO | CMS: SLLGO i Krzysztof Łoś | Wygląd strony Agnieszka Ścisłowska

Newsletter

komentarze
albert
super tego mi było potrzeba bardzo dziękuję [...]
Ewa
Czy fundusze sołeckie są przeznaczone tylko dla obszarów wiejskich? Mieszkam w mieście [...]
Joanna
Świetna charakterystyka. Prawdziwa. Wieś wsi nierówna, aktywności i integracja bo zależy od [...]
Szymon Osowski
To ja zacznę od cytatu z przywołanego wyroku: "Odnosząc się do materii związanej [...]
Rafał
http://zw.pl/fundusz-solecki-starych-drzewiec-pod-znakiem-zapytania prosiłbym o przejrzenie tego materiału oraz tego: http://zw.pl/mieszkancy-zdecydowali-gmina-sie-ociaga Co mogą zrobić sołtysi w opisanych sytuacjach? [...]
Napisz na stronę funduszesoleckie.pl